Szczerze wierzyliśmy, że uda się pokonać Barcelonę u siebie i awansować do kolejnej rundy Champions League. Losy wczorajszego meczu potoczyły się jednak inaczej i Nerazzurri zajmując tylko trzecie miejsce w grupie za Barceloną i Borussią Dortmund, muszą zapomnieć o Lidze Mistrzów. To jednak nie koniec zmagań Interu w Europie. Na wiosnę Nerazzurri zagrają w Lidze Europy.
Jako drużyna z trzeciego miejsca w Fazie Grupowej Ligi Mistrzów, Nerazzurri wezmą udział w losowaniu par 1/16 finału Ligi Europy. Na kogo tam trafimy? Dokładną listę podamy jak poznamy wszystkie drużyny, które awansują z fazy grupowej (przed nami ostatnia kolejka), jednak już dziś wiadomo że mogą to być takie ekipy jak Sevilla, Sporting, Celtic, Arsenal czy...Manchester United.
Gra w LE, to z pewnością nie ten prestiż i nie te pieniądze, jeśli porównamy to z Ligą Mistrzów, ale jest też jeden pozytywny aspekt. Pojawiła się szansa, że w 2020 Nerazzurri zawitają do Polski. Droga do tego nie będzie jednak prosta, ponieważ aby tak się stało, drużyna Antonio Conte musiałaby awansować do finału rozgrywek. 27 maja przyszłego roku na Stadionie Energa Gdańsk odbędzie się finał Ligi Europy sezonu 2019/20.
Źródło: inf.własna
Dyskusja
Komentarze 9
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Nie mamy ławki jeśli nie odpuścimy LE to ucierpi na tym SerieA trzeba sobie powiedzieć które rozgrywki są ważniejsze i nich głównie się skupić <small class="scol">(edycja 2019.12.11 10:33 / wróbel1908)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Zasadniczo to deportowanie drużyn z Ligi Mistrzów do Ligi Europy jest moim zdaniem kompletnie żenującym i nietrafionym pomysłem:<br />
- kompletnie niszczy spójność tego turnieju i pozbawia go resztek prestiżu. Puchar Uefa byl turniejem zamkniętym i chyba dobrze mu to robiło. Teraz nawet nigdy nie wiesz kto jest faworytem, bo nie wiadomo kto jeszcze spadnie i jak powaznie LE potraktuje<br />
- z perspektywy drużyn walczących o LE od początku, ten desant musi byc deprymujacy, walczysz od poczatku, kwalifikacje, grupa a potem musisz meczyc sie z przegrywami o grubym portfelu i szerokiej lawce<br />
- z perspektywy druzyn desantowanych to brzmi jak kara, grac dodatkowe mecze z druzynami walczącymi o wszystko, samemu nie majac nic do wygrania juz (tak to porownanie niestety wyglada w praktyce miedzy LM i LE), no bo gdzie kasa, gdzie prestiż, a final to by kazdy chcial bez wysiłku
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?