Nicola Rizzoli jest osobą odpowiedzialną za przydzielanie sędziów do meczów we Włoszech. W rozmowie z dziennikarzami przyznał, że podczas remisu Interu z Atalantą popełniono duży błąd i nie obędzie się bez konsekwencji wobec jednego z arbitrów.
- Gianluca Rocchi dobrze prowadził spotkanie, jeśli wykluczymy incydent Lautaro Martineza z Toloi. Rocchi i wszyscy sędziowie są szczęśliwi, jeśli VAR naprawia błędy. To był jednak błąd ludzki. Nadzorujący VAR nie widział złośliwości w interwencji Lautaro Martineza i był to błąd ludzki, więc to on ponosi odpowiedzialność, a nie Rocchi.
- Nie lubię mówić o usuwaniu ludzi z obiegu. Decyduję na podstawie tego, kto jest w najlepszej formie. Z pewnością nie zostanie zatrzymany za karę. Musi tylko na nowo odkryć swoje skupienie - powiedział na temat zawieszenia Irratiego przynajmniej na następną kolejkę.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Nie był. Sędzia nie podyktował wolnego dla nikogo, wskazał rzut rożny. Była już dyskusja o tym.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Jakoś nie słyszałem żeby po wydymaniu Interu z karnymi ktoś kogoś zawiesił, czyli działa to tylko w jedną stronę jak widać żeby ktoś przypadkiem w przyszłości nie ośmielił się podjąć decyzji na korzyść Interu, bo w drugą stronę to już mogą
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Za duże były naciski o tego niby karnego. Bo jednak popchnięcie Lautaro przez gracza Atalanty było ewidentne. <br />
No ale dla świętego spokoju...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?