Do końca marca mecze Serie A miały być rozgrywane bez udziału publiczności, jednak sytuacja jest na tyle dynamiczna, że nie jest to pewne. We wtorek poznamy najbliższą przyszłość rozgrywek, lecz jak już informowaliśmy, o zawieszenie rozgrywek apeluje związek zawodników (AIC).
Oto co wczoraj mówił na ten temat przewodniczący związku, Damiano Tommasi:
- Ligi muszą zostać zatrzymane. Sygnał jaki sportowe instytucje dają jest bardzo zły. To niebezpieczne podróżować z i do czerwonych stref, by grać w piłkę...
- We wtorek będzie federalne konsylium i oczekujemy tylko jednej rzeczy - zawieszenia lig do momentu, aż będą warunki do gry.
Już w przypadku wczorajszych spotkań istniało ryzyko, że zostaną odwołane, wobec nacisków związku.
Źródło: sempreinter
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
To niech sobie sami kuźwa grają w czerwcu związkowcy, gorąco, zabranie zawodnikom czasu na wakacje/przesunięcie Euro albo krótsze przygotowania przedsezonowe. A wirus wcale nie musi ustąpić przez samą wyższą temperature. <small class="scol">(edycja 2020.03.09 14:17 / Lambert)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Pełna zgoda. Służba zdrowia na skraju załamania, kraj u progu wielkiego kryzysu humanitarnego - kopanie szmacianki musi zejść na dalszy plan. Szkoda tylko że rozbrat z Serie A może być dość długi, bo koronawirus nie zniknie jak grypa sezonowa.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?