Dzisiejsze wydanie La Gazzetta dello Sport poświęca miejsce m.in. niepewnej sytuacji Mauro Icardiego. Pozostanie Argentyńczyka w Paryżu znajduje się obecnie pod wielkim znakiem zapytania.
Wejście Maurito do nowego zespołu wyglądało naprawdę imponująco. Były kapitan Interu z miejsca postanowił udowodnić, że miano króla pola karnego, na jakie zapracował sobie w Italii, nie jest przesadzone. Icardi strzelał z wyjątkową regularnością, a w Mediolanie zaczęto już powoli przyzwyczajać się do myśli, że klub zainkasuje latem 70 mln euro z tytułu transferu definitywnego.
Niestety, z biegiem czasu sytuacja zaczęła ulegać zmianie. Neymar, Mbappe czy Cavani wrócili do gry na najwyższym poziomie, więc dla Icardiego coraz częściej zaczęło brakować miejsca w wyjściowej jedenastce. Co więcej, na światło dzienne zaczęły wychodzić pozasportowe wybryki Argentyńczyka.
Napastnikowi nie pomaga również fakt zakulisowego konfliktu interesów na linii Thomas Tuchel - Leonardo. Właśnie dyrektor sportowy był głównym zwolennikiem sprowadzenia Icardiego do Paryża. Powszechnie wiadomo, że z klubem pożegna się wkrótce Edinson Cavani. Pytanie, czy rolę jego następcy przewidziano dla snajpera rodem z Rosario?
Źródło: La Gazzetta dello Sport
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Icardi również sam sobie jest winien przecież nie jest niedorozwiniety by nie widzieć Ci się dzieje w okol niego i jakie konsekwencje już wyciągnięte wobec niego, po prostu ma za duże ego książę z Paryża <small class="scol">(edycja 2020.03.25 09:33 / damianekk1985)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Najprościej byłoby żeby PSG go wykupiło i tyle. Jednak ja rozważam inną opcje. Poszukujemy gracza za Lukaku a takiego właśnie zawodnika mamy nadal w swoich szeregach. Przy sprzedaży Lautaro i zmianie formacji na 3-4-2-1 Icardi mógłby wymiennie grać z Lukaku. Oczywiście scenariusz nie jest realny bo pan Icardi ma większe ego niż umiejętności ale jednak fajnie by to wyglądało.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?