Antonio Conte zadbał o to, aby jego gracze pozostawali w odpowiedniej dyspozycji fizycznej pomimo wymuszonej przerwy w rozgrywkach. Klub zapewnił wszystkim zawodnikom odpowiedni sprzęt treningowy, a szkoleniowiec rozpisał szczegółowy plan zajęć, który obejmuje po dwie sesje dziennie. Niektórzy poszli jednak jeszcze dalej.
Dzisiejsze wydanie La Gazzetta dello Sport przybliża historię Christiana Eriksena, który postanowił wykorzystać kwarantannę, aby powrócić do właściwej formy. Przypomnijmy, że Duńczyk został zmuszony do opuszczenia hotelu z powodu zagrożenia rozprzestrzeniania się koronawirusa. Dom piłkarza nie został jeszcze wykończony, więc jego nowym miejscem zamieszkania został ośrodek treningowy w Appiano Gentile.
Rodzina Eriksena powróciła do Danii jeszcze przed meczem z Juventusem, więc Christianowi nie pozostało nic innego jak samotna walka o powrót do najwyższej dyspozycji. No może, nie do końca samotna, bowiem piłkarz pozostaje pod czujnym okiem jednego z członków sztabu szkoleniowego oraz dietetyka. Czy po przerwie zobaczymy wreszcie odmienioną wersję byłego gwiazdora londyńskich Kogutów?
Źródło: La Gazzetta dello Sport
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Fajnie by bylo jakby Conte dal mu troche wolnego elektrona pograc a nie wbijac w ramke systemu...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Przed walką z Ivanem Drago. To samo sobie pomyślałem przy pisaniu newsa :D
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?