Wieść niesie, że obóz lokalnego rywala Nerazzurrich czeka niebawem kolejna rewolucja kadrowa. Milan ma pożegnać graczy o najwyższych kontraktach i solidnie przewietrzyć szatnię pierwszego zespołu. Niewykluczone, że nowy projekt Rossonerich będzie sygnowany twarzą Luciano Spallettiego.
Były opiekun Nerazzurrich ponownie znalazł się na celowniku włodarzy czerwono-czarnych, bowiem rozmowy z Ralfem Rangnickiem utknęły podobno w martwym punkcie. Zdaje się, że opcja z pozostaniem Stefano Piolego na stanowisku nie jest nawet brana pod uwagę. Przypomnijmy, że temat Spallettiego w Milanie był przerabiany już w październiku, lecz wówczas nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie wcześniejszego rozwiązania kontraktu z Interem.
Źródło: Corriere dello Sport
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Temu niestety iż tylko zwycięstwo z silnym rywalem w równej rywalizacji ma sens i jest czym się szczycić. To o czym piszesz jest słabe i dawaliśmy z nimi dupy bo byli lepsi. Teraz kiedy są na dnie i kopiemy leżącego to te zwycięstwa już nie mają takiej rangi, jak w ogóle nasze mecze derbowe. To już nie są te piłkarskie święta, wojny oraz zwycięstwa co kiedyś. Dlatego niech się odbudowują i pokażemy im na boisku kiedy obie drużyny będą silne i w szczycie formy kto jest lepszy. Wówczas będzie czym się chełpić. Tak samo jak zwycięstwo w lidze gdzie silne drużyny oglądają nasze plecy, a nie gdzie rywalizujemy z drużynami bez marki, historii, osiągnięć, które nie są w stanie dać od siebie nic więcej. <small class="scol">(edycja 2020.04.04 15:39 / HeyaMakumba)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Czemu niestety? Ja mam dość wiecznego upokarzania przez Milan. Nie jest mi ich w ogóle szkoda. Cały czas byliśmy w im cieniu i wystawialiśmy tyłki w ich stronę. Od początku naszego istnienia nas ośmieszali. W niczym nie mogliśmy z nimi konkurować. Cieszę się, że w końcu to oni oglądają nasze plecy. Nie jest mi ich w ogóle szkoda
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?