Nainggolan kocha Cagliari, a Cagliari kocha Nainggolana. Futbol na najwyższym poziomie pozbawiony jest jednak sentymentów, więc przyszłość pomocnika Interu nadal pozostaje sporą niewiadomą. Prezydent Tommaso Giulini zdaje sobie sprawę, że transfer Belga może przekraczać możliwości klubu z Sardynii.
- Radja udowodnił, jak może być dla nas ważny. Negocjacje z Interem byłyby bardzo skomplikowane, lecz jeśli będzie chciał zostać, możemy spróbować. Na chwilę obecną, nie ma wielkich szans na pozostanie Nainggolana w Cagliari.
Wśród sympatyków Nerazzurrich nie brakuje głosów mówiących o drugiej szansie dla krnąbrnego zawodnika. Zdecydowanie bardziej prawdopodobny jest jednak scenariusz z włączeniem Nainggolana w transakcję z innym klubem. W ostatnich dniach pisało się chociażby o dużej wymianie z Fiorentiną.
A Wy, jaką przyszłość wróżycie byłej gwieździe Giallorossich?
Źródło: Corriere dello Sport
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
No właśnie sęk w tym że caglari nie stać na kontrakt Radni. Teraz jakoś to jest podzielone między kluby. Z drugiej strony jak się tak kochają to niech myślą jak to rozegrać. A jak nie to sprzedać gdzie będą chcieli. Niestety teraz nie czas na sentymenty.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?