Roberto Mancini znakomicie odnalazł się w roli selekcjonera drużyny narodowej, lecz wcześniej udało mu się zbudować bogate CV w piłce klubowej. Popularny Mancio udzielił ostatnio wywiadu dla La Gazzetta dello Sport, w którym wspominał m.in. dwa podejścia do ławki trenerskiej Interu Mediolan.
Włoch pokusił się chociażby o stwierdzenie, że już jego zespół znajdował się na dobrej drodze, aby odnieść znaczący sukces na arenie europejskiej:
- Zbudowaliśmy bardzo silny zespół, lecz po moim odejściu dołączyło jeszcze 4-5 decydujących graczy. Myślę, że prędzej czy później, ale mojemu Interowi udałoby się wygrać Ligę Mistrzów. Oczywiście, słowa uznania należą się również Jose Mourinho.
- Mój powrót? Powinienem być bardziej uważny, zamiast tego zawierzyłem we wszystko, co mi mówiono. Niemniej jednak, przez kilka miesięcy znajdowaliśmy się w ścisłej czołówce Serie A i przy odrobinie czasu mogliśmy odnieść sukces. Tak się jednak nie stało, taki jest futbol i nie można mówić, co by było gdyby.
Źródło: La Gazzetta dello Sport
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Głównym architektem wygrania LM jest Mou ,zresztą zastał w drużynie poddziały które były za Manciniego i myślę że za niego nie "umierali" by tak jak robili to za Jose.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?