Zdaniem turyńskiego dziennika Tuttosport, Samsung pozostaje faworytem w kwestii firm, których logo może widnieć na koszulkach Interu. Przyszły sezon jest ostatnim, gdy Interiści będą nosić na trykotach znak Pirelli.
Współpraca z mediolańskim producentem opon trwa nieprzerwanie od 1995 roku. Kres przyniosła decyzja włodarzy Interu, którzy chcą aby klub zarabiał więcej z tytułu reklamy na meczowych koszulkach, i innych oficjalnych częściach garderoby. W sezonie 2021/2022 piłkarze po raz ostatni wybiegną z logiem popularnych "Pirelek". Nie oznacza to końca całkowitej współpracy Nerazzurrich i firmy oponiarskiej. Ta będzie trwać dalej, tyle że w mniejszym zakresie.
Według Tuttosport, najpoważniejszym kandydatem na dziś jest Samsung. Dzięki nowej umowie z południowokoreańskim potentatem elektronicznym Inter może inkasować rocznie koło 25-30 milionów euro. To ponad dwa razy tyle, ile dostaje obecnie od Pirelli. Ponadto Suning Group oraz Samsung łączą liczne relacje biznesowe.
W grze pozostaje także chińska Evergrande Real Estate Group. Niektóre media mówią także o Alibaba.com.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Marka jak najbardziej globalna i rozpoznawalna. Wizerunkowo logo wyglada przyzwoicie zblizone do Pirelli.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?