Hiszpańskie media są przekonane, że Lautaro Martinez jest zainteresowany jedynie grą dla Barcelony, nawet jeśli przyjdzie mu poczekać na transfer jeszcze przez rok. Zadaje to kłam informacjom, według których Manchester City zrównał się z Katalończykami w wyścigu po podpis zawodnika. Kto ma rację?
Hiszpański AS poświęcił w ostatnim wydaniu sporo miejsca na analizę sytuacji Argentyńczyka. Według raportu, Lautaro Martinez zgodził się po długotrwałych negocjacjach na grę jeszcze przez rok w Mediolanie, potem Barcelona podejmie kolejną próbę ściągnięcia 22-latka. Zawodnik odrzucił podobno wszystkie oferty innych klubów i odczuwa wdzięczność w stosunku do Blaugrany za wykazane zainteresowanie. W dalszej części publikacji możemy przeczytać, że wbrew temu co twierdził w wywiadach Beppe Marotta, zarząd Nerazzurrich został już poinformowany o chęci odejścia piłkarza po kolejnym sezonie.
Zgoła odmienne informacje opublikował portal si.com. Według nich Pep Guardiola widzi w Lautaro Martinezie następcę Sergio Aguero. Inter oczekuje przynajmniej kwoty powyżej 100 mln euro, więc angielski gigant chciałby włączyć w transakcję Gabriela Jesusa lub Angelino, którzy są już teraz typowani do odejścia z szeregów The Citizens. Dziennikarze portalu powołują się przy tym na ostatnie publikacje Tuttosport i zwracają uwagę na brak porozumienia pomiędzy Interem i Argentyńczykiem w sprawie nowego kontraktu.
Źródło: sempreinter.com, si.com
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
@banikowy ma rację. Jeżeli Lautaro chce odejść to niech sp.. już.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?