Juventus zaliczył kolejna wpadkę, po przegranej z Udinese znów nie zagwarantował sobie tytułu mistrza Włoch. Maurizio Sarri na konferencji wyjaśniał przyczyny, dla których największy ligowy rywal Interu prezentuje słabszą dyspozycję.
- Ten sezon jest trudny, wszystkie zespoły grają w warunkach innych niż zwykle i wszyscy są zmęczeni. Pozostawanie przy piłce przez 90 minut psychicznie i fizycznie jest skomplikowane. Mecze są dziwne, a pęd bardzo łatwo się zmienia. Zmęczenie psychiczne to coś więcej niż zmęczenie fizyczne.
- Mieliśmy przeciwko nam 12 rzutów karnych, co jest nietypowe dla dużych drużyn, ale ogólnie kar było więcej, jesteśmy na rekordowym poziomie - podsumował Sarri.
Trener Udinese, Luca Gotti, którego drużyna awansowała na 15. miejsce, wydawał się równie zaskoczony zwycięstwem, jak Juventus przegraną.
- Nie spodziewałem się, że to nadchodzi, ale najlepsze jest to, że chłopaki zrobili wszystko, co w ich mocy, aby to się stało - powiedział.
- Trudno było to sobie wyobrazić przy tak niewielu dostępnych zawodnikach i tak dużym zmęczeniu. Sarri zasługuje na ten tytuł, który jest już praktycznie Juve, ale cieszę się, że nie świętował go tutaj.
Inter ma już tylko iluzoryczne szanse na walkę o scudetto, różnica do lidera wynosi aż siedem punktów, do końca rozgrywek pozostały zaledwie trzy kolejki. Juventus nie potrafił jednak wygrać w czterech z pięciu ostatnich meczy, wyjątek stanowiło skromne zwycięstwo z Lazio. Kryzys formy po przerwie spowodowanej koronawirusem wydaje się dotykać niemal wszystkie zespoły z czołówki włoskiej Serie A.
Źródło: thenational.ae
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
przecież za zagrania ręką "Delita" w polu karnym w pierwszej części sezonu to podyktowano jakieś 25% karnych bo zawsze a to wiatr wiał w oczy albo że nie chciał bądź że jest mu przykro i po VARach nawet sędziowie nie gwizdali... są dwa standardy. <br />
Mam wrażenie czasami, że jesteśmy na skrajnym poziomie względem Lazio/Juve gdzie gwiżdżą każdą możliwą (nie mówię niesłuszną choć i takie się zdarzały) rękę, kopnięcie, dotknięcie, pociągnięcie a u nas to jak nogi nie złamie ktoś to faulu nie ma...<br />
Inną sprawą są sytuacje kiedy sędzia nie chce dobić słabszego zespołu i w sytuacji kiedy Skriniar jest cięty na drugą żółtą przez piłkarza Sass, sędzia kartki nie daje, obrońca już na boisko nie wchodzi po przerwie i się gra 11-11 a w meczu z Milanem można było zawodnika za drugą żółtą wyrzucić... To samo było w Lecce kiedy nie rozumiem jak za faul na "złamanie piszczeli" sędzia po VARze daje żółtą zamiast wywalić kolesia z boiska, rozumiem nie chciał itp ale... to samo było z BVB i Politano. To już są skrajności ale jednak sporo było takich sytuacji. <br />
<br />
Ostatnio był karny dla Juve bo ciągnięty był "Delit" karny ok po VARze słuszny ale jak graliśmy z Lazio to nie takie kung fu na de Vriju ćwiczyli i VAR milczał, jak również w sytuacji kiedy to w tym samym meczu sędzia dał karnego Lazio za faul na Immobile bo ten w piłkę nie trafił przez to, że de Vrij na niego naciskał...<br />
<br />
Ogólnie nie lubię jak sędzia gwiżdże pod jeden zespół wszystko ale przeciw nam zdarza się to bardzo często (chociażby Cagliari i czerwo dla Lautaro, który nie wytrzymał...), a oglądam sporo Serie A, takie spotkania skutecznie podcinają skrzydła w momencie kiedy sędzia zawsze widzi twój drobny faul a przeciwnik gra dużo bardziej ostro i nic się z tym nie robi. <br />
<br />
Kolejna sytuacja... Lautaro i Kolarov kopnięty w podeszwę, Var pokazuje powtórkę na której ledwo cokolwiek widać, sędzia mówi gol i koniec I połowy, 2 sek po decyzji wpada inna powtórka w jakości UHD 8k 144hz 300 FPS gdzie widać jak od tego kopnięcia Lautaro wygina się podeszwa od buta ponieważ było to mocne kopnięcie a własnie tego nie było widać w powtórce VAR.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?