Kibice Interu wiele obiecywali sobie po transferze Christiana Eriksena. Sam piłkarz zapewne również inaczej wyobrażał sobie swój pobyt w stolicy Lombardii. Podczas konferencji prasowej przed meczem reprezentacji Danii piłkarz wyraził nadzieję na poprawę swojej pozycji w mediolańskim klubie.
- Nie chcę przez cały sezon siedzieć na ławce. Mam nadzieję, że trener i klub nie mają takich intencji. Zapowiada się pracowity sezon, w terminarzu jest wiele spotkań, więc spodziewam się gry. Nigdy nie jest przyjemnie siedzieć na ławce, a wraz ze wzrostem doświadczenia cierpliwość maleje.
- Było wobec mnie wiele oczekiwań. Ludzie spodziewali się, że w każdym meczu będę robił różnicę, lecz tak nie było. Właśnie dlatego patrzą na mnie innymi oczyma. Miewałem wzloty i upadki po wznowieniu rozgrywek. Zaliczyłem wspaniały start w Interze, a teraz żyję w nowej sytuacji.
- Odrzucone oferty? Mój agent o niczym mi nie wspominał. Nie było żadnych konkretów. Jestem przyzwyczajony do medialnych spekulacji, lecz ciężko mi określić, które plotki są prawdziwe, a które nie. Nie było żadnych konkretów. Poniedziałek był dla mnie zwyczajnym dniem, ponieważ nic się nie wydarzyło.
Źródło: Football-Italia.net
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Myślę, że żaden właściciel klubu na świecie nie zwolniłby trenera osiągającego dobre wyniki w klubie, żaden oprócz kibiców Interu (i to z Polski, na włoskich portalach większość murem stoi za Conte).<br />
Drużyna zawsze będzie ważniejsza od pojedynczej jednostki.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
@superofca- w FM już dawno by go wywalili
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?