Sprowadzenie Stefana de Vrija było jednym z transferowych majstersztyków dyrektorów Interu. Holender przyszedł z Lazio na zasadzie wolnego transferu i z miejsca stał się podstawowym graczem drużyny Luciano Spallettiego. Mediolańczycy zasługują na słowa uznania tym bardziej że pozyskaniem Holendra interesowały się wówczas znacznie większe marki.
Były piłkarz i przyjaciel defensora Interu Ian Atkins ujawnił, że w grze o De Vrija były także Barcelona i Liverpool:
- Wiem, że w pewnym momencie mocno interesował się nim Liverpool. Kontrakt Stefana z Lazio wygasał, Inter mocno o niego zabiegał i zaproponował mu mocną umowę, ale wtedy do gry włączyła się Barcelona. Zadzwonił do mnie z pytaniem, co zrobiłbym na jego miejscu. Odpowiedziałem mu, że nie zawsze zdarza się szansa występów w Barcelonie, lecz tam będzie tylko jednym z wielu. Powiedziałem, żeby nie pozwolił uciec Interowi.
- Oprócz Van Dijka, Liverpool interesował się także pozyskaniem Stefana, ale to nigdy się nie zmaterializowało. Mieliby wówczas najlepszą parę środkowych obrońców w Europie. Kilka lat wcześniej polecałem go również w Evertonie, ale przy wschodzącym talencie Johna Stonsa nie było dla niego miejsca.
Źródło: PassioneInter
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.