Według hiszpańskich mediów Romelu Lukaku zostanie celem numer jeden dla Dumy Katalonii. Barcelona znalazła się pod ścianą i coraz pilniej potrzebuje kandydata na stanowisko środkowego napastnika.
Mundo Deportivo poinformowało w ostatnim wydaniu, że Ronald Koeman wskazał Belga jako najważniejszy cel na nadchodzące lato. Po odejściu Luisa Suareza jedynym nominalnym środkowym napastnikiem w Barcelonie został Martin Braithwaite. Szkoleniowiec dotychczas nie był zadowolony z jego występów i często decydował się na przesuwanie Messiego i Griezmanna na środek, aby załatać braki kadrowe. Nie wiadomo jednak, czy obaj gwiazdorzy nadal będą reprezentować Katalonię po kolejnym oknie transferowym.
Lukaku zdobył dla Interu już 58 bramek w 84 meczach, stając się jednym z najbardziej zabójczych napastników w Europie. Koeman pracował już nim w Evertonie, więc obaj panowie znają się dobrze. Oprócz Katalończyków łakomym okiem na swojego byłego zawodnika spogląda również Manchester United.
Ile musiałby wyłożyć klub, który chciałby pomarzyć o ściągnięciu Big Roma w swoje szeregi? Z pomocą przychodzi KPMG, którego najnowszy raport wskazuje rzeczywistą wartość piłkarzy ustalaną na podstawie wielu złożonych analiz. Romelu Lukaku jest obecnie najdroższym piłkarzem Serie A w całym zestawieniu, a jego wartość to 104,6 mln euro, co daje mu ogólną 13. pozycję na świecie. W klasyfikacji wysoko uplasowali się również Nicolo Barella (60,5 mln euro, został dzięki temu najdroższym Włochem na liście), Achraf Hakimi (70,2 mln euro) i Lautaro Martinez (83,9 mln euro).
Według tego samego raportu Memphis Depay i Erling Haaland to kolejni zawodnicy, których agenci Barcelony spróbują namówić na przeprowadzkę do Hiszpanii. Zarówno niesamowity Norweg, jak i skuteczny Belg, mogą być poza zasięgiem zespołu Koemana, który boryka się z kłopotami finansowymi.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
1. Nie stać ich.<br />
2. Po co miałby iść do slabszego klubu.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?