Kłopotów Vidala ciąg dalszy. Niedawno informowaliśmy, że piłkarz Interu trafił do szpitala z zapaleniem migdałków, a następnie uzyskał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. Teraz grozi mu kara grzywny za złamanie protokołu kwarantanny.
Według gazety Clarin piłkarz miał bardzo intensywnie spędzać ostatnie godziny, podczas których zdążył spotkać się z przyjaciółmi, odwiedzić tor wyścigowy czy nawet nagrać spot reklamowy. Wszystko to w ramach tzw. izolacji społecznej. Jeżeli zarzuty się potwierdzą, Chilijczykowi grozi kara grzywny w wysokości 80 tysięcy dolarów.
Dodatkowego smaczku całej sytuacji dodaje fakt, że zawodnik niedawno wystosował apel do swoich fanów, w którym prosił ich o szczepienie się i zachowywanie odpowiedzialności społecznej.
Źródło: Clarin
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.