Emerson Palmieri wyrasta na jeden z głównych celów Interu w nadchodzącym oknie transferowym. Według najnowszych informacji oferta za tego zawodnika wyniesie 10 mln euro.
Jest to duża rozbieżność w stosunku do tego, na co liczy Chelsea. Londyńczycy oczekują kwoty dwukrotnie wyższej, w okolicach 20 milionów euro. Jednak kontrakt zawodnika wygasa w lecie 2022 roku i będzie to jedna z ostatnich okazji, aby The Blues zarobili na jego transferze.
Problemem nie powinno być natomiast ustalenie warunków indywidualnych z piłkarzem - Nerroazzuri są skłonni płacić mu 3,5 mln euro rocznie, czyli tyle, ile otrzymuje na Stamford Bridge. Jeśli transakcja doszłaby do skutku, to zapewne dopiero po mistrzostwach Europy, gdy będzie znana sytuacja Joao Mario oraz Achrafa Hakimiego.
Do wyścigu o podpis zawodnika włączyło się również Napoli. Trenerem tego zespołu jest Luciano Spalletti, który zna się z Emersonem z Romy i to właśnie za jego kadencji obrońca poczynił znaczące postępy. Jednak klub z Neapolu nie jest w stanie zaoferować tak wysokiej gaży, stąd reprezentantowi Włoch bliżej jest do Mediolanu.
Źródło: La Gazzetta Dello Sport
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
@excubitor Pełna zgoda. Wypożyczenie z opcją wykupu wydaje się najsensowniejszym wyjściem w tej sytuacji.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Wypożyczenie z opcją wykupu za jakieś 10-12M, po uprzednim przedłużeniu kontraktu o rok z Chelsea (tak jak zrobiliśmy z Icardim). Wątpię, żeby przy tak niepewnej sytuacji finansowej nasi chcieli ryzykować kolejny niewypał z transferem definitywnym.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?