Przygotowania drużyn narodowych do EURO 2020 są już na finiszu. Dziś swoje ostatnie sparingi przed turniejem rozegrało sześciu graczy Interu, których mogliśmy oglądać w barwach pięciu reprezentacji.
Jako pierwszy na murawę wybiegł Milan Skriniar, który przez 90 minut dowodził defensywą Słowacji w meczu z Austrią, zakończonym bezbramkowym remisem.
Później mogliśmy oglądać w akcji Christiana Eriksena, którego Dania mierzyła się z Bośnią i Hercegowiną, oraz Stefana de Vrija w starciu Holandii z Gruzją. Pomocnik rozegrał 59 minut, a jego kadra zwyciężyła 2:0. Jeszcze więcej powodów do radości miał środkowy obrońca, który zaliczył występ w pełnym wymiarze czasowym i miał duży wkład w wygraną Pomarańczowych 3:0.
Aż trzech Nerazzurrich wystąpiło w meczu Belgów z Chorwatami: Romelu Lukaku, Marcelo Brozović i Ivan Perisić. Bohaterem potyczki pomiędzy medalistami ostatniego mundialu był pierwszy z wymienionych, który w 38. minucie zdobył jedyną bramkę tej rywalizacji. Co więcej, on i Brozo rozegrali całe spotkanie, a Perisić został zmieniony w 80. minucie.
Źródło: inf. własna
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
@Patr1ck zgadzam się ale jego temperament może psuć nastroje w szatni, a zachowanie na boisku bywa strasznie irytujące. Nie podważam jego wkładu w grę Interu ale zachowuje się jak szczyl. <br />
Nie ma ludzi niezastąpionych. Trzeba tylko znaleźć odpowiedniego zamiennika.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
@el_loco Brozo musi zostać. Chorwat często jest niedoceniany, ale to on spośród wszystkich zawodników Serie A w ostatnim sezonie przebiegł najwięcej km. Do tego jest to zawodnik temperamenty, potrafiący wyprowadzać piłkę, kreować akcje, skłonny do przechwytów, waleczny. Czego chcieć więcej od środkowego pomocnika?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?