W dzisiejszym wywiadzie dla La Repubblica, temat słabej kondycji finansowej włoskich klubów podniósł Tommaso Giulini, właściciel Cagliari. Jego zdaniem, rząd powinien wziąć pod uwagę kłopoty ekonomiczne świata calcio.
- System się załamuje. Nie wzięto nas pod uwagę w rządowych dofinansowaniach, ponadto nie mamy żadnej gwarancji, kiedy ponownie otwarte zostaną stadiony - powiedział pochodzący z Mediolanu przedsiębiorca.
Giulini idzie nawet o krok dalej, proponując protest włoskich klubów piłkarskich.
- Powinniśmy nie wychodzić na murawę na początku nadchodzących rozgrywek. Sytuacja sprawia, że niedługo może nie być w kraju piłki nożnej. Zerowe wsparcie rządu powoduje odstraszanie potencjalnych przedsiębiorców, którzy mogliby sponsorować drużyny - dodał włodarz Sardyńczyków.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
A FIFA widząc to wszystko to zamiast ratować sytuację i np. dać mistrzostwa świata Włochom żeby pobudzić inwestycje w infrastrukturę to woli napchać kieszenie łapówkami od szejków i to im dać organizacje mundialu jednocześnie rozwalając cały terminarz klubowy w Europie. <small class="scol">(edycja 2021.06.07 18:54 / Drago194)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?