Hiszpania gra dalej, Chorwacja wraca do domu. Po szalonym i pełnym emocji spotkaniu podopieczni trenera Zlatko Dalicia zmuszeni byli uznać wyższość rywala. Po 120 minutach zaciętej rywalizacji na tablicy świetlnej widniał wynik 5:3.
Wielka strzelanina rozpoczęła się od katastrofalnej pomyłki Simona i samobójczego trafienia Pedriego. Hiszpanie odrobili jednak straty z nawiązką i jeszcze w 85. minucie prowadzili 3:1. Gole Orsicia i Pasalicia doprowadziły jednak do dogrywki, w której jednak więcej zimnej krwi zachowali gracze z Półwyspu Iberyjskiego. O awansie do najlepszej ósemki turnieju przesądziły bramki Moraty i Oyarzabala.
Marcelo Brozović rozegrał całe spotkanie i zaliczał się do czołowych postaci swojej drużyny. Ivan Perisić był nieobecny z powodu pozytywnego wyniku testu na koronawirusa.
Źródło: inf. własna
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Kiedyś musieli odpaść, to nie ta Chorwacja. Ale bardzo dobry mecz Brozo trzeba przyznać
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?