Romelu Lukaku nie jest jedynym piłkarzem Interu, który w ostatnich godzinach pożegnał się z turniejem międzynarodowym. Jego los podzielili Alexis Sanchez i Arturo Vidal, reprezentujący Chile.
W ćwierćfinale Copa America przyszło im się mierzyć z Brazylią, czyli aktualnym mistrzem kontynentu. Canarinhos zwyciężyli 1:0 po bramce Lucasa Paquety z 46. minuty. Chilijczykom nie pomogła gra w przewadze, bowiem w 48. minucie czerwoną kartką został ukarany Gabriel Jesus.
Alexis Sanchez, który poprzednie mecze opuścił z powodu urazu, tym razem pojawił się w wyjściowym składzie, jednak w przerwie został zmieniony przez Bena Breretona.
Arturo Vidal rozegrał całe spotkanie, a w 88. minucie otrzymał żółtą kartkę. Po meczu środkowy pomocnik miał sporo zastrzeżeń do pracy arbitra.
- Sędzia okazał się klaunem. Nie pozwalał grać, ciągle zatrzymywał mecz. Myślał chyba, że jest gwiazdą serialu. Takie sytuacje są trudne dla zawodników - powiedział Vidal.
Źródło: inf. własna
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.