Pomeczowe emocje już nieco opadły, więc pora wystawić kilka laurek naszym ulubieńcom. Po takich spotkaniach, jak to z Genoą czynimy to zresztą wyjątkowo ochoczo.
TOP
Hakan Calhanoglu
Transfer Turka wzbudził sporo emocji wśród kibiców obu mediolańskich ekip, lecz ten odpowiedział w najlepszy możliwy sposób. Pomocnik zanotował znakomity debiut w nowych barwach, który uświetnił efektownym golem i asystą przy trafieniu Skriniara. Niewiele zabrakło, aby Calhanoglu zakończył mecz z dwoma trafieniami, ale sędziowie słusznie dopatrzyli się spalonego.
Piłkarz był bardzo aktywny i znakomicie odnajdywał się w kombinacyjnej grze preferowanej przez trenera Inzaghiego. Nie ma sensu przesadzać z huraoptymistycznymi opiniami, gdyż w przeszłości największym problemem reprezentanta Turcji był brak regularności, ale początek jest wyjątkowo obiecujący.
Edin Dzeko
I po co nam ten Lukaku? Nie, nie. Tego nie napiszemy, bo z daleka śmierdziałoby to zwyczajną hipokryzją. Pierwsza próba wypełnienia luki powstałej po odejściu niedawnego ulubieńca kibiców wypadła jednak całkiem nieźle. Bośniak nie tylko zanotował asystę i premierowe trafienie, ale przede wszystkim bardzo dobrze funkcjonował w grze nowego zespołu. Dzeko aktywnie schodził do rozegrania, potrafił przytrzymać futbolówkę, a w odpowiednim momencie przyspieszyć grę.
Podobnie, jak w przypadku Calhanoglu, należy zachować zdrowy rozsądek i wstrzymać się z przesadnymi opiniami, ale było bardzo dobrze.
Nicolo Barella
Końcówka poprzedniego sezonu i turniej EURO 2020 udowodniły, że nie ma ludzi niezniszczalnych. Nicolo Barella wyraźnie jechał już na oparach, a zmęczenie materiału starał się nadrabiać ambicją i zaangażowaniem. Wydaje się jednak, że letni urlop doskonale wpłynął na pomocnika Interu. W meczu z Genoą ponownie był wszędobylski i dynamiczny. Wisienką na torcie była efektowna asysta przy trafieniu Vidala.
FLOP
Nikt
Na siłę można by czepiać się Stefano Sensiego, który nieco odstawał od pozostałych graczy pierwszego składu, ale filigranowego pomocnika niejako starał się tłumaczyć już sam Inzaghi. Opiekun Interu otwarcie przyznał, że wystawił Włocha na nietypowej pozycji, aby wynagrodzić go za postawę podczas treningów. Zresztą, czy Sensi zagrał tak słabo, czy raczej tak wysoko poprzeczkę zawiesili jego partnerzy? Na dobry początek wszyscy mają od nas czystą kartę. Nikogo nie ganimy, wszystko się nam podobało. Oby tak dalej!
Źródło: inf. własna
Dyskusja
Komentarze 12
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
może nie do topu, ale mam wrażenie że Vidal zaliczył jeden z najlepszych występów w naszych barwach.<br />
<br />
Perisic, tak, już w poprzednim sezonie miał coś z tymi spalonymi. <small class="scol">(edycja 2021.08.23 12:26 / excubitor)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Perisic. Przewidywalne dryblingi. Zawsze schodził do srodka
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Co nas obchodzi Szczęsny....mało śmieszny żart panie Pawul.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Szczęsny powinien do Top trafić :)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?