Christian Vieri wyjaśnił ostatnio za pośrednictwem mediów, jak z jego perspektywy wyglądała drużyna Interu za czasów Luciano Spallettiego. Obwinił Mauro Icardiego i jego małżonkę za ogólną złą sytuację w szatni.
Legendarny napastnik Interu pojawił się w podcaście o tematyce piłkarskiej, prowadzonym przez Muschio Selvaggio.
- Kiedy zdarza się, że gracz ma problemy w szatni? Kiedy podkopuje pozycję trenera - rozpoczął swoją wypowiedź.
- Jeśli jest zawodnik, który narobi bałaganu, to nie skupia się to na nim, ale na trenerze. Dobrym przykładem jest Inter z Icardim, był problem jego żony, która sporo opowiadała w mediach społecznościowych, przez co inni zawodnicy byli wściekli, ale to trener musiał sobie z tym radzić.
- Jeśli trener nic nie mówi, traci na znaczeniu, przestaje być wiarygodny. Każdy z nas może popełniać błędy, każdy czasami się myli, ale nikt nie powinien obwiniać za to kogoś innego - podsumował.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Całe szczęście, że to już nie nasz problem.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?