W ostatnich dwóch sezonach kibice Interu zdążyli odzwyczaić się od nerwowego zaciskania kciuków przy wykonywaniu jedenastek. Romelu Lukaku opanował ten element do perfekcji i był w nim nieomylny.
Niestety Belga w Mediolanie już niema, a tym samym pojawił się problem z wyborem odpowiedniego wykonawcy rzutów karnych. Z pozoru błaha sprawa kosztowała Nerazzurrich już utratę czterech cennych ligowych punktów (Dimarco z Atalantą, Lautaro z Milanem).
La Gazzetta dello Sport sugeruje, że Simone Inzaghi będzie zmuszony pochylić się nad tym problemem. Wcześniej opiekun Interu oznajmił, że głównymi wykonawcami jedenastek w tym sezonie będą Lautaro Martinez i Hakan Calhanoglu, a do tego grona aspiruje też Ivan Perisic. Wydaje się, że Argentyńczyk na jakiś czas wyleczy się już z podchodzenia do karnych, a tym samym w górę poszły akcje reprezentanta Turcji.
Źródło: La Gazzetta dello Sport
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Mnie dziwi czemu nie strzela Dżeko skoro jest na boisku. Z takim doświadczeniem powinien sobie radzić nawet w newralgicznym punkcie meczu.<br />
<br />
Nie mniej powinni to ćwiczyć i wybrać jakąs trójke do karnych. Takich sytuacji w Serii A jest dużo więc nierozsądne by było zostawić ten temat.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?