Matias Vecino przebywa obecnie na zgrupowaniu reprezentacji Urugwaju. Pomocnik Interu udzielił wywiadu, w którym narzekał na swoją pozycją w zespole Simone Inzaghiego. Zawodnik zasugerował nawet możliwość zmiany barw klubowych.
- W reprezentacji zawsze miałem ciągłość gry. Dodaje to pewności siebie, pozwala zademonstrować swój maksymalny potencjał i najlepszą wersję. W piłce nożnej przechodzimy przez różne momenty. W przypadku Interu, w ostatnich miesiącach miałem do czynienia z sytuacją, której nie spodziewałem się doświadczyć po rozmowach z menadżerem i klubem na początku roku. Zawsze trzeba szanować decyzje podejmowane przez trenerów, trzeba być skupionym, trenować i być dostępnym, gdy trener i drużyna cię potrzebują. Są chwile pozytywne, ale również negatywne. Jeśli taka sytuacja potrwa zbyt długo, będziemy musieli porozmawiać, by znaleźć rozwiązanie, które będzie dobre dla wszystkich. Zawsze z najwyższym szacunkiem.
W obecnym sezonie Vecino wystąpił w 10 meczach (łącznie tylko 287 minut) i zdobył jednego gola. Kontrakt Urugwajczyka obowiązuje tylko do czerwca 2022 roku, więc latem gracz będzie mógł swobodnie poszukać sobie nowego pracodawcy.
Źródło: Football-Italia.net
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
"W reprezentacji zawsze miałem ciągłość gry. Dodaje to pewności siebie, pozwala zademonstrować swój maksymalny potencjał i najlepszą wersję" - No i jeśli to twoja najlepsza wersja, to nie najlepiej świadczy o tobie i Tabarezie, którego kibice Urugwaju mają dość między innymi za ciągłe stawianie na Ciebie, mimo, że mecz w mecz grasz tam piach i jesteś jednym z najsłabszych na boisku. <small class="scol">(edycja 2021.11.15 11:18 / darren)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?