W niedawno zakończonym spotkaniu z Torino nie brakowało nerwów i twardej gry. Arbiter główny pokazał jednak tylko jedną żółtą kartkę. Niestety powędrowała ona na konto Hakana Calhanolu.
Dlaczego niestety? Turek był jednym z dwóch graczy (obok Lautaro) zagrożonych pauzą w następnej kolejce. Pomocnika zabraknie więc w pierwszym noworocznym meczu ligowym z Bologną.
Źródło: inf. własna
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.