Jak łatwo się domyśleć Massimiliano Allegri nie był w szampańskim nastroju podczas udzielania pomeczowego wywiadu. Opiekun Juventusu nie mógł przeżyć okoliczności, w których jego zespół musiał uznać wyższość Interu, lecz mówił też o pozytywach w grze.
- To był prawdziwy mecz, dobry test, aby zobaczyć, w jakim miejscu jesteśmy. Niestety, czasem piłka nożna wydaje się być wymyślona przez diabła. Popełniliśmy naiwny błąd na pięć sekund przed końcem, lecz graliśmy z obecnie najlepszą drużyną we Włoszech i mieliśmy kilka okazji, kiedy Inter miał ich niewiele. Cierpieliśmy w pierwszych dziesięciu minutach, lecz później szło nam naprawdę dobrze.
- Porażka na pięć sekund przed końcem boli, ale musimy wykorzystać ten gniew w Serie A, Pucharze Włoch i Lidze Mistrzów. Musimy spojrzeć na pozytywy, zespół się poprawia, zwłaszcza fizycznie. To był jeden mecz, nie poszło po naszej myśli, więc teraz skupiamy się na lidze.
- Mieliśmy nieśmiałe pierwsze dziesięć minut, ale nabraliśmy pewności siebie i w drugiej połowie na nic nie pozwoliliśmy Interowi. Pogratulowałem chłopakom występu, ponieważ to nie było łatwe. Kiedy przegrywasz taki mecz, którego stawką jest trofeum i musisz patrzeć na świętujących rywali, to boli. Musimy to wykorzystać w przyszłości.
Źródło: Sport Mediaset
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ma Allegro rację. Juventus zagrał dobrze, na miare dzisiejszego Juventusu. Ich sufit w tym momencie jest pod butami Interu. Maxio o tym wie
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Prowadziliśmy grę Juventus wyszedł kilka razy z kontrą ale to nie były jakieś klarowne sytuacje, no chyba że zamiast Berny strzelał CR7 ale tak nie było więc zagrożenia też nie było. Gol oczywiście stracony w przypadkowy sposób bo gdyby nie rykoszet to piłka nie miałaby takiej paraboli i nie spadłaby za DeVrija...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?