Ogólna

Dzeko: Wspaniale jest zdobyć bramkę w 90. minucie

Wypowiedź pomeczowa Edina Dzeko

W sobotnim meczu z Venezią widzieliśmy dwa oblicza Edina Dzeko - nieskuteczny i bohaterski. Mimo wielu prób i okazji, Bośniak dopiero w końcówce spotkania zdobył bramkę i to był gol na wagę trzech punktów. Poniżej zamieszczamy komentarz pomeczowy piłkarza.

- Kiedy strzelasz gola w końcówce, to normalne, że wiwatuje się ze złości. Przegapiłem moje okazje, ale najważniejsze, że drużyna wygrała. To wspaniałe uczucie zdobyć gola w 90. minucie.

- Trener rozumie futbol. Grał i wie, że potrafię rozwiązać mecz nawet w ostatniej chwili, nawet jeśli nie mam świetnych meczów.

- Nie ma łatwych meczów w Serie A. Dzisiaj to widzieliśmy i być może był to jeden z najtrudniejszych w tym roku, podobnie jak mecz z Atalantą. Od czasu do czasu łapiemy gorsze momenty, ale ważne jest, by wygrywać i zgarniać trzy punkty w każdym meczu. Niezbędna w tym wszystkim jest cierpliwość, która doprowadzi nas do celu.

- Przerwa jest w odpowiednim momencie. Jesteśmy trochę zmęczeni i mamy nadzieję, że boisko w tym czasie wróci do lepszej kondycji, bo granie na takiej murawie jest trudniejsze. Piłka bardzo się zatrzymywała i wszystko przychodziło w bólach. Teraz odpoczniemy, a później pomyślimy o Milanie. Dziś wygraliśmy i ważne są trzy punkty!

Źródło: inter.it

Dyskusja

Komentarze 3

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto
Błażej Małolepszy Pionier #

Dzeko bywa irytujący, bo często marnuje proste sytuacje, ale darren ma rację, że Bośniak odgrywa kluczową rolę w układance Inzaghiego. Strach pomyśleć, gdzie byłby Inter z nieco bardziej skuteczną dziewiątką :D

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

darren Gaduła #

Obecnie to jedynie Alexis wnosi odpowiednią jakość. Dzeko ma problemy ze skutecznością, ale ma też inne zalety. Dzisiaj znowu wygrał masę pojedynków w środku pola i wywalczyć kilka faulów. Cicha, mało widoczna praca, ale to dlatego Inzaghi lubi trzymać go na boisku. Lautaro kolejny mecz jest niewidoczny i wpadł w kolejną zapaść - już 405min bez bramki, a do meczu z Napoli nie potrafił trafić do bramki przez ponad 500min. Dzeko w okresie swojej impotencji przynajmniej dawał asysty. Lubię Lautaro i uważam, że krytyka w jego stronę często jest przesadzona, ale jak widzę gdy Dzeko staje się kozłem ofiarnym, to bronię Bośniaka, bo jest piłkarzem lepszym i od Lautaro i od połamańca Correi. Pod względem liczbowym i pracy na boisku.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

inter00 Trybun #

Na Elevenie komentatorzy fajnie podsumowali Dżeko. ,,Dżeko czasem sam ze sobą ma problemy” i tu rodzi się problem w jego grze. Ja rozumiem jego rolę na boisku i na samym początku sezonu był kapitalny. Teraz natomiast marnuje ogrom sytuacji, a rozgrywanie też sprawia mu co raz więcej trudności. Oby się obudził bo potrzebujemy 3 napastników wnoszących pewną jakość ofensywną, kiedyś nazywano Sancheza impotentem ale przy Bośniaku to jest kiler. Dobrze że jeszcze ma mecze kiedy potrafi wykończyć mecz

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie