We wczorajszym spotkaniu Interu i Venezii nie obyło się bez kontrowersji. Portal Football Italia wszedł dzisiaj w polemikę z fanami gości, którzy do dziś nie potrafią zrozumieć, dlaczego pierwsza bramka dla Nerazzurrich została uznana, pomimo wcześniejszego faulu.
Edin Dzeko wyskoczył do futbolówki, a jego łokieć uderzył policzek Marco Modolo, sędzia jednak nie przerwał gry, a Nicolo Barella strzelił bramkę wkrótce po tym zdarzeniu. Kibice, piłkarze i sztab Venezii głośno protestowali, jednak pomimo interwencji VAR gol został uznany.
Według dziennikarzy znanego portalu decyzja była właściwa, ponieważ pomiędzy tymi zdarzeniami przez chwilę futbolówkę miał przy nodze zawodnik Venezii, Ceccaroni. Trafienie miało miejsce bezpośrednio po tym, jak Inter przejął jego nieskuteczne wybicie. Ten kontakt został zinterpretowany jako przejęcie piłki przez zespół gości i to od tego momentu toczyła się już kolejna akcja.
Dzeko nie poniósł konsekwencji za zderzenie z zawodnikiem Venezii.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Faul Dzeko był i powinien być odgwizdany, ale ten incydent nie miał nic wspólnego z samą bramką Barelli. Venezia w międzyczasie przejęła piłkę, więc akcja bramkowa budowana była od zera i nie można było jej anulować. Sędzia popełnił błąd wcześniej.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Faul ewidetny, błąd zawodnika Venezii również.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?