Wczoraj otrzymaliśmy oficjalne potwierdzenie wykluczenia Nicolo Barelli z obu meczów z Liverpoolem. Są też jednak pozytywne wiadomości, gdyż jest szansa, że gotowy na rewanżowe starcie (8 marca) będzie już Robin Gosens.
Niemiec z powodu poważnej kontuzji ścięgna podkolanowego prawego uda pozostaje poza grą od końcówki września. Jego powrót do pełnej sprawności typuje się na przełom lutego i marca. Czy gracz zdoła zatem w pełni przygotować się do wyjazdu na słynne Anfield Road?
Gosens kontynuuje proces rehabilitacji i trenuje indywidualnie na siłowni. Jeżeli sztab medyczny Interu uzna, że jego stan zdrowia pozwala mu na powrót do pracy na pełnych obrotach, to piłkarz niemal z marszu zostanie poddany wymagającemu wyzwaniu.
Reprezentant Niemiec ma dobre wspomnienia ze swojej poprzedniej wizyty w mieście Beatlesów, kiedy to jego Atalanta wygrała 2:0 w meczu fazy grupowej Champions League, a jedno trafienie zapisał na swoim koncie właśnie lewy wahadłowy.
Źródło: La Gazzetta dello Sport
Dyskusja
Komentarze 1
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.