Czyżby to jeszcze nie koniec transferowych ruchów Beppe Marotty i spółki w obecnym okienku? Po zakontraktowaniu Robina Gosensa i Felipe Caicedo Inter nie składa broni i stara się wcześniej doprowadzić do szczęśliwego finału sprawę Davide Frattesiego - informuje Corriere dello Sport.
Sassuolo zamierza zatrzymać zawodnika przynajmniej do końca trwającego sezonu, lecz plan Nerazzurrich ma na celu wcześniejsze dopięcie transakcji, co pozwoliłoby uniknąć niepożądanych licytacji i podbijana ceny przez inne kluby. Propozycja mediolańczyków ma oscylować w granicach 20-25 mln euro.
Pion dyrektorski ma pełne przekonanie odnośnie gracza, który był bacznie obserwowany jeszcze podczas występów w barwach Monzy. Marotta ma za sobą owocne rozmowy z Giovannim Carnevalim i otoczeniem zawodnika, lecz nauczony doświadczeniem wolałby zabezpieczyć się przed bezpośrednią rywalizacją z innymi klubami.
Tymczasem La Gazzetta dello Sport już z okładki informuje, że pomimo poważnego zainteresowania ze strony BvB, to Inter pozostaje zdecydowanym faworytem do ściągnięcia Gianluki Scamakki. Do sfinalizowania transferu droga jest jednak jeszcze daleka i czekają nas długie negocjacje.
Do operacji mogą zostać włączenie też inny gracze jak chociażby Andrea Pinamonti czy Lorenzo Pirola. W Mediolanie Scamacca miałby otrzymać kontrakt na poziomie 2,5 mln euro. Dodatkowo piłkarz mógłby współpracować z zawodnikiem pokroju Edina Dzeko, co także nie pozostaje bez znaczenia dla młodego napastnika Sassuolo.
Źródło: Corriere dello Sport
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Oddamy Pinamontiego żeby mieć innego Pinamontiego tylko takiego z większym fame w mediach.<br />
<br />
Oczywiście najlepiej mieć obu.<br />
<br />
Co do Frattesiego to chyba must have na przyszły sezon. <small class="scol">(edycja 2022.01.29 11:33 / DonPietro)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?