Pech nie opuszcza Stefana de Vrija. Dziś Holender wybiegł w pierwszym składzie po raz pierwszy od rewanżu z Liverpoolem, jednak po przerwie nie pojawił się na boisku.
W ostatnich tygodniach 30-latek zmagał się z kontuzją łydki. Podczas meczu z Hellasem naciągnął mięsień w lewym udzie. Więcej dowiemy się dopiero po konsultacji medycznej.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Na moje to brakuje kogoś kto by zajął się odpowiednio przygotowaniem fizycznym.<br />
Mamy za dużo kontuzji mięśniowych i myślę że jest to spowodowane dużą eksploatacją zawodników oraz przeciętnym przygotowaniem.<br />
Szkoda ze odszedł Pintus, w mojej ocenie to powinien być nasz pierwszy transfer w lecie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?