Jedni odchodzą, drudzy przychodzą. Miniony sezon był ostatnim w barwach Interu dla kilku zawodników, a kibice oczekują teraz na godnych następców. Jednym z nich ma okazać się Henrikh Mkhitaryan.
W zasadzie wszystko wydaje się przesądzone. Zawodnik uzgodnił już warunki indywidualnego kontraktu z nowym klubem (2-letnia umowa i zarobki na poziomie 3,5 mln euro) i poinformował o swoich planach dotychczasowych kolegów. W ramach wdzięczności dla ekipy Giallorossich reprezentant Armenii dał sobie jednak jeszcze kilka dni do namysłu.
Wszystko po to, aby Roma mogła wywiązać się z wcześniejszych deklaracji i przedstawić piłkarzowi propozycję dalszej współpracy. Do niczego takiego jednak nie doszło. W zamian Mkhitaryan odebrał kolejny telefon z Mediolanu, gdzie wszystkim zależy na szybkim domknięciu operacji. W przeciągu 48-72 godzin wszystko powinno się już wyjaśnić.
Źródło: FCInterNews.it
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
nie stac nas na dobra lawke rezerwowych. Problemem jest ciagly brak kasy. Moge sobie tylko wyobrazic jakbysmy nie musieli sprzedawac naszych podstawowych zawodnikow a mieli ich godnych zastepcow na lawce. Nasi wyczyniali cuda, a i tak luty nas pogrzebal w walce o mistrzostwo. Nie ma bata by nie bylo slabszego okresu przy takim natezeniu meczow i tak krotkiej lawce
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?