Dla Andre Onany spotkanie z Barceloną było trzecim z rzędu, które rozpoczął w wyjściowym składzie Interu. Tym razem Kameruńczyk puścił trzy gole, ale pomimo tego w pomeczowej rozmowie z Prime Video przyznał, że liczy się przede wszystkim korzystny wynik.
- Test dojrzałości? Można to tak nazwać. Rozegrałem ponad 300 meczów, nie brakuje mi doświadczenia, więc lekko mnie denerwuje, gdy słyszę, że nie mi go brakuje.
- Jestem zadowolony z meczu, całkiem dobrze radziliśmy sobie w obronie. Każdy wykonał ciężką pracę, co mnie cieszy, najważniejsze było nie przegrać.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Widać że ma szybkość <br />
Ma refleks <br />
Dobrze gra na lini ,nawet bardzo dobrze instynktownie <br />
Wyjścia do piłki gra na przedpolu - na początku meczu podejmował źle decyzje chciał łapać piłki zamiast je piaskować daleko od bramki ,ale potem zmienił swoje zachowanie nie starał się górnych piłek na przedpolu wyłapywać więc nie było błędów, parę aspektów do poprawy ale jest z czego zrobić świetnego bramkarza .<br />
Nie wiem jak pracuje na treningach, jak się słucha ,będziemy widzieć za parę msc czy mamy kota na lata w bramce
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?