Skrzydłowy Interu, Robin Gosens, uważa, że spośród wszystkich byłych graczy Nerazzurri, napastnicy, którzy zdobyli potrójną koronę, Diego Milito i Samuel Eto'o, to dwaj, których najbardziej chciałby mieć jako kolegów z drużyny.
Przemawiając w programie Recast, za pośrednictwem FCInterNews, Niemiec mówił także o porównaniach, jakich dokonano między nim a legendarnym byłym Nerazzurrim i niemieckim obrońcą Andreasem Brehme.
W Interze nie brakowało najlepszych graczy w ciągu ostatnich kilku dekad, ale w sezonie 2009/2010 z pewnością pojawiło się kilku prawdziwych mistrzów klubu.
Milito i Eto'o przybyli latem przed tym sezonem, odpowiednio z Genui i Barcelony, i wywarli na zespół ogromny wpływ. Dla Gosensa dwaj byli napastnicy należą do graczy, z którymi najbardziej chciałby mieć możliwość gry u ich boku.
Zapytany, które legendy Interu chciałby mieć jako kolegów z drużyny, Gosens odpowiedział:
- Powiedziałbym, że Eto'o lub Milito. Byli dwoma bardzo imponującymi graczami – kontynuował.
- W Interze było ich całkiem sporo, ale Milito zawsze imponował mi tym, jak poruszał się w polu karnym przeciwnika i myślę, że stworzylibyśmy całkiem niezły duet, biorąc pod uwagę, ile dośrodkowań umieściłem w polu karnym – powiedział Niemiec. zasugerował.
O Brehme, byłym wielkim Nerazzurri, Gosens powiedział: - Wiele osób mówiło mi, że jesteśmy porównywalni, ale nie jestem pewien. Wspaniale grał na tej pozycji – zauważył Gosens o legendzie Interu – był innym zawodnikiem. Ciekawe byłoby stanąć przeciwko niemu i uczyć się od niego – dodał.
Źródło: sempreinter
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Żeby kogoś określić bardzo dobrym piłkarzem to powinno się mieć argumenty. Ten piłkarz nie daje póki co zbyt wielu by używać tego określenia
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Zamiast tylko podziwiać to trzeba było jeszcze się nauczyć grać w piłkę
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?