Ogólna

Calhanoglu: Od razu czułem się tu szczęśliwy

Hakan Calhanoglu w rozmowie ze SportMediaset opowiadał o swoich początkach w zespole Nerazzurrich.

Hakan Calhanoglu od samego początku jest kluczową postacią w linii pomocy zespołu Simone Inzaghiego. Turek w swojej rozmowie ze SportMediaset opowiedział o tym, co czuł po przejściu do Interu oraz zdradził, co znaczy dla niego rozgrywanie finału Ligi Mistrzów w Stambule.

- Pamiętam mój pierwszy dzień w Interze, kiedy przyszedłem z Milanu. Wszyscy wiedzieli, że nie jest to dla mnie łatwy ruch. Ale klub i moi koledzy z drużyny sprawili, że poczułem się mile widziany. Od samego początku byłem tu szczęśliwy.

- Kocham Stambuł, to dla mnie najpiękniejsze miasto. Czerpię satysfakcje za każdym razem, kiedy tam jestem. Nasza kultura jest bardzo interesująca i nie mogę się doczekać tej wizyty. Bardzo się cieszę, że mogę zagrać finał w moim kraju. Jako kapitan (reprezentacji Turcji - dop. red.) muszę zrobić coś dla mojego kraju w trudnych chwilach, jak te, które przeżywamy. Staramy się pomóc, nie przestajemy. Mam nadzieję, że finał sprawi moim rodakom trochę radości.

- Mam do niego (Gundogana - dop. red.) wielki szacunek. Jest kapitanem w Manchesterze City, świetnym graczem. Szanuję go, ponieważ jest bardziej doświadczony ode mnie, ale zrobię wszystko, aby go pokonać.

- Jeśli jesteś tak blisko, to normalne, że marzysz. Muszę być szczery. Wiedziałem, że możemy dotrzeć do finału i chcę być pierwszym tureckim zawodnikiem, który podniesie to trofeum. I gramy w Stambule, w moim kraju. Mam nadzieję, że to marzenie się spełni.

Źródło: sempreinter.com

Dyskusja

Komentarze 0

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto

Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie