Nigdy nie wyobrażałem sobie, że pożegnanie będzie takie trudne. Rok temu stałem się Nerazzurro, wielu ludzi mówiło mi, że ten klub i to miasto mają coś wyjątkowego. Teraz mogę to potwierdzić. W moich pierwszych dniach jako Nerazzurro zdałem sobie sprawę, że to jest rodzina, że bycie Interistą to sposób rozumienia życia.
Zakochałem się w San Siro, w Curvie i w tym mieście. Teraz nadeszły odpowiednie okoliczności, abym mógł rozpocząć nową podróż w Manchesterze. Robię to z wielkim entuzjazmem, ale wiedząc, że będzie mi Was brakować. Wieczna wdzięczność dla wszystkich Interistów. To wy sprawiacie, że ten klub jest wielki.
Może kiedyś nasze drogi się ponownie skrzyżują, ale teraz nadszedł czas, aby stawić czoła nowym wyzwaniom i kibicować Wam z daleka. Piłkarze przychodzą i odchodzą, ale klub zawsze pozostaje, a Inter jest ponad wszystko i wszystkich.
André Onana
Źródło: André Onana
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jednak da się odejść z klasa zarabiać lepsza kasę
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?