Zmorą każdego trenera są niepotrzebne kontuzje zawodników. Takie zdarzają się również w trakcie przedsezonowych przygotowań, kiedy piłkarze dopiero wchodzą na swoje optymalne obroty.
We wczorajszym meczu z Red Bull Salzburg zabrakło zarówno filara obrony Francesco Acerbiego, ale również kapitana i głównego strzelca zespołu - Lautaro Martineza. Obaj piłkarze nabawili się kontuzji mięśniowej i musieli wziąć kilka dni wolnego, żeby zażegnać swoje problemy.
Acerbi doznał urazu mięśnia w łydce chwilę po powrocie z Japonii, natomiast Lautaro naciągnął mięsień podczas ostatniego treningu. Mimo to nie ma powodów do obaw, jak zapewnia Gianluca Di Marzio. Obaj zawodnicy mają być w pełni sił i do dyspozycji Simone Inzaghiego na pierwszy ligowy mecz z Monzą.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.