Alexis Sanchez wciąż czeka na ruch ze strony Interu Mediolan, ale Nerazzurri muszą wpierw sprzedać Joaquina Correę. Istnieją jednak pogłoski, że Chilijczyk mógłby dołączyć do drużyny Inzaghiego mimo niepowodzenia w sprzedaży Argentyńczyka.
Antonio Cassano zaprzecza jednak tym informacjom. Podczas audycji w Bobo TV włoski ekspert piłkarski stwierdził, że w tej operacji potrzebne są pieniądze.
- Inter chce Sancheza, to prawda. Chcą mieć więcej jakości z przodu. Nie uda im się jednak tego zrobić, jeśli Zhang nie sięgnie do kieszeni. Innym sposobem na dokonanie tego jest odejście Correi.
- Nerazzurri mają Sancheza w garści, potrzebują jeszcze kogoś do ataku. Podobno nie porzucili jeszcze myśli o Balogunie, ale bez pieniędzy Zhanga to się nie uda. Odejście Correi może wszystko odblokować i klub działa w tej sprawie. Ten natomiast nie chce się przeprowadzać. Nalegają, żeby odszedł do Arabii, ale on nie ma na to ochoty.
Źródło: fcinter1908.it
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Paulo82 rok temu była inna sytuacji Sanchez miał kontrakt chyba jeszcze do przyszłego roku gdzie jego wartość była na poziomie 8 mln za sezon dla rezerwowego. Wypłacili mu 5 ale zaoszczędzili 16 na samej pensji plus jakieś zapewne bonusy lojalnościowe. Transfery i finanse w piłce nie są takie zero jedynkowe jak zakupy w dyskoncie, wszystko przez ffp i je zasady. Za kontrakt na 3 mln to i na dwa lata bym go brał
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Sanchez miałby zarabiać bodajże 2,5-3 mln na sezon. Czy to dużo? Jak na taki klub raczej nie. Wiec wg mnie niezależnie od przyszłości Correi Chilijczyka bym podpisał. Jak Argentynczyk trafi do klubu kokosa, to mu się odechce siedzenia u nas i uwolnimy się od niego jeszcze w zimę.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?