Benjamin Pavard lada moment ma dołączyć do drużyny Interu. Wszystko jest już przesądzone... choć nie do końca. Podobnie jak było z Yannem Sommerem, Francuz będzie mógł opuścić Monachium w momencie, gdy Bawarczycy znajdą odpowiedniego następcę.
Wszyscy w Mediolanie czują zbliżającą się euforię i chłodzą szampany na okazję sprowadzenia francuskiego defensora. Swojej ekscytacji nie potrafił ukryć Beppe Marotta i sam Simone Inzaghi nalegał ostatnio na jego szybkie sprowadzenie. Przypomnijmy, że Bayern przyjął ofertę Interu wynoszącą 30 milionów euro z bonusami o wartości 2 milionów.
Sam zawodnik również jest dogadany z ekipą Nerazzurrich w sprawie kontraktu. Francuz podpisze 5-letnią umowę o wartości 4 milionów euro za sezon. Piłkarz naciska już na Bayern, żeby dołączyć do treningów z drużyną Inzaghiego, ale Niemcy są nieugięci. Pavard odejdzie dopiero, jak znajdzie się odpowiedni następca. Bawarczykom zależy jednak na rozwiązaniu tego problemu jeszcze w tym tygodniu i trwają już negocjacje z kilkoma obrońcami.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.