Bez Szwajcara przeciwko Real Sociedad, Nerazzurri nie byliby w stanie się obronić i w ostatnich chwilach zdobyć remisu. Błąd Yanna Sommera przeciwko Sassuolo nie może przyćmić wszystkiego dobrego, co Szwajcar zrobił w pierwszych miesiącach w Interze.
Corriere della Sera przedstawia pewne kulisy transferowe dotyczące bramkarza czarno-niebieskich: "Numerem jeden na liście Marotty był Vicario, który ostatecznie trafił do Tottenhamu, ale Sommer nigdy nie czuł się drugim wyborem i w wielu meczach był bohaterem: bez niego przeciwko Real Sociedad Nerazzurri nie byliby w stanie się obronić i w ostatnich chwilach zdobyć remisu." - podaje włoski dziennik.
Źródło: fcinter1908
Dyskusja
Komentarze 1
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.