Ultras z Interu wyraźnie dali do zrozumienia, że napastnik Romy Romelu Lukaku "nie jest już mile widziany" na San Siro, ale jednocześnie ponownie zaapelowali o unikanie incydentów rasistowskich.
Nerazzurri prowadzili negocjacje w sprawie nowego kontraktu z Chelsea dla belgijskiego napastnika w letnim oknie transferowym, ale zrezygnowali, gdy dowiedzieli się, że tajemnie prowadził rozmowy z rywalami z Juventusu.
Stara Dama ostatecznie nie mogła sobie pozwolić na zakup Lukaku latem i ostatecznie dołączył on do Romy prowadzonej przez Jose Mourinho na zasadzie suchego wypożyczenia. Zaczął swoją przygodę w stolicy Włoch bardzo dobrze, zdobywając osiem goli w swoich pierwszych 10 meczach dla klubu w Serie A i Lidze Europy.
Grupa ultras Interu wydała oświadczenie przed meczem z Romą, omawiając protest przeciwko Lukaku oraz chęć uniknięcia jakichkolwiek incydentów rasistowskich.
- Jutro nie wpadajmy w banał i głupotę. Pozostawmy rasizm poza stadionem, to nie jest coś, co do nas należy. Jutro musimy wspierać nasze barwy i zachęcać drużynę silniej niż kiedykolwiek do odniesienia zwycięstwa. Dajmy do zrozumienia, że Mediolan już nie jest jego miastem i że nie jest tu już mile widziany.
Ultras Interu planowali rozdać 30 000 gwizdków przed meczem, aby używać ich przeciwko Lukaku, ale służby bezpieczeństwa zakazały tego protestu.
Źródło: fi
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.