Ogólna

Moratti żałuje sprzedania Pirlo i Roberto Carlosa

Massimo Moratti odniósł się do swojej prezydentury i sprzedaży Pirlo oraz Roberto Carlosa

Massimo Moratti został zaproszony na wywiad do radia Anch’io Lo Sport, żeby ocenić wybór nowego trenera Napoli. Oprócz tego były prezydent Interu poruszył kilka kwestii ze swojej przeszłości, których żałuje po dziś dzień.

Pierwszym pytaniem była decyzja Aurelio De Laurentiisa o zatrudnieniu Waltera Mazzarriego.

- Jest to wybór, którego nie spodziewałem się po Napoli. Mazzarri to jednak stary lew, który zna piłkę nożną i może przydać się pod kątem psychologicznym. Zwycięstwo z Atalantą to już ważna sprawa, to był ciężki mecz. Mazzarri ma doświadczenie.

- Czemu jego praca w Interze nie wypaliła? Byłem przez połowę tego okresu pracy i wtedy robił, co musiał. Później nastąpiła zmiana zarządu i nie był to łatwy moment.

Później Moratti opowiedział o kilku kwestiach, których żałuje podczas swojej prezydentury w Interze.

- Było wiele rzeczy, które mogłem zrobić lub których nie zrobiłem. Sprzedałem piłkarzy, których może nie powinienem. Czasami jest się zmuszonym do pewnych działań i przepraszam, za te wiele błędów.

- Pirlo, na ten przykład, albo Roberto Carlos. Jeśli chodzi o kupowanie piłkarzy, to chcieliśmy zdobyć wszystkich. Skupiam się teraz na tych, których sprzedaliśmy. Budżet wymagał naprawy i były ku temu powody. Wiedzieliśmy jednak, że są to bardzo silni zawodnicy.

Na koniec Massimo skomentował szansę Milanu w walce o tytuł Mistrza Włoch.

- To zespół, który ciężko określić. Raz wyglądają jak piękna ekipa, a innym razem ukazują swoje słabości. Mają w swoim składzie zawodników, których nikt nie znał, a teraz zaistnieli dzięki Piolemu. Derby były jednak przytłaczające i ciężko mi myśleć, że mieliby spisać się lepiej od Interu.

Źródło: football-italia.net

Dyskusja

Komentarze 1

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto
Matt1 Trybun #

Mnie najbardziej boli oddanie Pirlo. Seedorf to kolejny przykład błędnej polityki klubu. Był czas, gdy szanowałem drużynę Milanu, mieli wspaniałych zawodników, reprezentantów Włoch (Italii kibicuję od dziecka). Teraz to grają tam same ścierki, które nie szanują naszych zawodników, trenera i chełpią się byle zwycięstwem z przypadku.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie