Ogólna

De Laurentiis ostro o sytuacji Zielińskiego

Prezes Napoli Aurelio De Laurentiis skomentował zamieszanie związane z Piotrem Zielińskim

Inter sprawił ostatnio sporo problemów ekipie Napoli. Wygrana w Superpucharze Włoch i niemal pewny transfer ich kluczowego piłkarza Piotra Zielińskiego to wydarzenia, które wymagały komentarza prezesa drużyny Mistrza Włoch.

Aurelio De Laurentiis skierował swoją złość w stronę agenta polskiego piłkarza. Obwinia go za rzekome namawianie Zielińskiego na przenosiny do Interu. 74-latek postanowił również przyjacielsko ostrzec CEO Nerazzurrich, Beppe Marottę.

- Piotr to cudowny facet i bardzo dobry zawodnik. Jest w Napoli od ośmiu lat i myślę, że tak długie romanse zwykle dobiegają końca w naturalny sposób.

- Jeśli chce z nami zostać, to stoimy tu z otwartymi ramionami, ale jeśli ma się agenta, który czuje zapach pieniędzy i który wyobraża sobie maczanie dobrego ciastka w latte…

- Przekonał chłopaka, jego żonę i rodzinę do opuszczenia Napoli. Mogę powiedzieć jedno: Zieliński ma u mnie wyższą pensję, niż miałby otrzymać w Interze.

- Powiedziałem Marotcie, że nie zachowuje się dobrze, ale w żartobliwy sposób. On natychmiast odpowiedział i zaprzeczał tylko, że to nieprawda, to nieprawda! Te słowa stały się czymś w rodzaju knebla.

Źródło: football-italia.net

Dyskusja

Komentarze 9

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto
damianekk1985 Gaduła #

Ale Dziarski wymyślił,, rekompensata " po to jest wycena piłkarza by określić jego wartość rynkowa i chodź nie zawsze na jej podstawie piłkarz jest sprzedawany bo chyba takiego określenia używają klubu :) to jednak procentowo gdybysmy podeszli do rynku transferowego plus minus jest zbliżone . Napoli może mieć w pewnym sensie do nas pretensje ale nie do Piotrka my w zasadzie też nie mieliśmy co psioczyć na PSG a na Słowaka który krótko mówiąc wydymał klub o którym wypowiadał się w samych superlatywach i potraktował ta koszulkę jak szmate . Nie ma co podawać argumentów bo nie podlegają one żadnej dyskusji są jasne

+1
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Wisnia_pl Pionier #

De Laurentiis próbował wydymać Freda, a teraz ma pretensje, że Fred dyma jego. Trzeba było od razu normalnie negocjować kontrakt, a nie obcinać o połowę pensje bez powodu i w mediach głupoty gadać. Chytry traci 2 razy.<br />
My mieliśmy ze Skriniarem trochę inną sytuację, ponieważ zawodnik zapewniał prawie do końca, że oczywiście zostaje, a potem rzekł nara.

+3
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

castillo20 Gaduła #

My na Skriniara też psioczyliśmy, ale uważam, że sytuacja jest jednak inna. Zieliśnki nie został najlepiej potraktowany, chociażby finansowo. My Skriniarowi oferowaliśmy niewiele mniej, był tutaj uwielbiany, wychwalany, miał być naszym filarem, przyszłością i prawdopodobnie kapitanem. Gościu nas zwodził, oszukiwał, a już dawno podjął decyzję

+1
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

inter00 Trybun #

Niesamowita sprawa, piłkarz może wybrać inny klub po wygaśnięciu umowy z aktualnym pracodawcą, dziwne nie?

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Dziarski Gaduła #

Pzypominam jaki był ból dupy ze Skriniarem. PS, wyobraźcie sobie, że pracujecie w firmie i pół roku przed końcem mówicie, że nie przedłużycie kontraktu. W zamian zabierają wam stanowisko pracy, każą pół roku siedzieć na dupie z zakazem pracy dla innej firmy, a wszyscy wokół nazywają was szmatami lecącymi na bilon

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

inter00 Trybun #

Sytuacja Skriniara była trochę inna. Piotrek nigdy nie deklarował, że zostanie w Napoli. Skriniar natomiast zapewniał klub, że jeśli otrzyma odpowiednie warunki kontraktu, to przedłuży umowę. Jak to się skończyło, każdy wie.

+1
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Bonhart25 Gaduła #

W firmie nawet gdyby wiedzieli wcześniej że odejdziesz do przecież nie mogliby Cię sprzedać i jeszcze coś zarobić a Skrinara można było jeszcze (teoretycznie bo gdyby się zaparł nogami że nawet będzie rok kiblowac byleby później trafić do PSG) gdzieś opchnąć

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Dziarski Gaduła #

Gościu, nie ma czegoś takiego jak &quot;sprzedawanie&quot; piłkarzy, to jest potoczne określenie na rekompensatę płaconą przez nowy klub za zerwanie kotraktu przez piłkarza ze starym klubem. Oczywiście, że w innej pracy też można mieć takie warunki wpisane w kontrakt i to jest w niektórych branżach powszechne. Skąd pomysł, że piłkarz jest jakimś innym rodzajem człowieka, który ma dawać się &quot;sprzedawać&quot; dla zysku swojego pracodawcy. Po to podpisuje kontrakt na określony czas, żeby tylko od niego zależało co zrobi jak ten kontrakt się skończy

-1
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Bonhart25 Gaduła #

nazywaj sobie to jak chcesz: &quot;sprzedawanie (kontraktu)&quot;, &quot;rekompensata&quot;, &quot;łapówka&quot;. Każdy wie o co chodzi (poza Dziarskim). Czepiasz się terminologii po podważyło to twoją filozofie

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie