Gorzki wieczór dla Atletico Madryt, przyszłego rywala Interu w Lidze Mistrzów. W Sewilli przyjęli gorzką porażkę: drugą z rzędu, czwarte miejsce w tabeli zagrożone i co najważniejsze, kontuzja Moraty.
Jak podkreśla Gazzetta dello Sport, po pięciu kolejnych zwycięstwach, drużyna Simeone przegrała u siebie z Athletic Bilbao w pierwszym meczu półfinałowym krajowego pucharu, a wczoraj z zagrożoną spadkiem Sewillą, która w domu nie wygrała od września. Istnieją obawy co do stanu zdrowia Moraty, który opuścił boisko na koniec pierwszej połowy z powodu kontuzji kolana po zderzeniu z Soumaré. Wstępne testy wykluczyły zerwanie, ale mówią o urazie z naderwaniem więzadła bocznego kolana. Bardzo trudno, aby Morata, najlepszy strzelec drużyny w tym sezonie, mógł zagrać na San Siro 20 lutego.
Źródło: Fcinternews
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Na razie wszystko nam sprzyja by ten mecz wygrać. Kontuzja Moraty, 3 dni odpoczynku Atletico przed meczem w LM i jeszcze ta porażka. To trzeba wykorzystać
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
U nas kontuzjowany jest Sensi i nikt nie płacze. <br />
<br />
Mimo wszystko szkoda Alvaro bo fajnie grał od czasu opuszczenia juve ale to nie nasz problem.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?