Sprokurowanie rzutu karnego, wybicie z linii bramkowej i strzał w poprzeczkę. Wszystko w zaledwie kilka minut. Denzel Dumfries był jednym z bohaterów meczu Holandia-Anglia, półfinału Euro 2024 wygranego przez drużynę Southgate'a 2-1, zarówno w pozytywnym, jak i negatywnym sensie.
Po zakończeniu meczu holenderski zawodnik Interu udzielił wywiadu dla NOS.
- Przegrana w taki sposób jest jeszcze gorsza - powiedział. - Gdyby była dogrywka myślę, że moglibyśmy wygrać. Miałem to przeczucie przez całą drugą połowę. Rzut karny? Biorę pełną odpowiedzialność za faul, próbowałem zablokować piłkę i trafiłem Kane'a. Był kontakt, nie zrobiłem tego celowo.
Źródło: fcinter1908
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ja mu wierzę, z jednego ujęcia to w ogóle nie wyglądało na faul, później robił co mógł, żeby to zmazać i resztę meczu grał naprawdę dobrze, uratował Holandię przed golem wybijając piłkę z linii, dał kilka groźnych dośrodkowań, no i jak huknął w ta poprzeczkę niewiele zabrakło.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?