Obrońca Nerazzurrich był na celowniku mistrzów Europy, ale jego cena nie pokrywa się z propozycją Realu.
Podstawa Interu i reprezentacji narodowej. Nowoczesny obrońca, jedyny w swoim rodzaju, doceniany we Włoszech i za granicą. 25-letniego Alessandro Bastoniego można już uznać za symbol Nerazzurrich, a jego chęć pozostania w Mediolanie zdusiła w zarodku wszelkie potencjalne zainteresowanie. Co więcej, jak potwierdził jego agent Tullio Tinti , w ostatnich latach zgłosiło się do współpracy kilka czołowych klubów, od Manchesteru City po Real Madryt. A obecni mistrzowie Europy byli ostatnimi, którzy konkretnie próbowali.
Według Mundo Deportivo tak naprawdę Alessandro Bastoni znalazł się na liście możliwych wzmocnień Realu Madryt, gotowy rozglądać się za nowym środkowym obrońcą po pożegnaniu Nacho, który przeniósł się do Al-Qadisiyah.
Pod koniec ubiegłego sezonu władze Madrytu próbowały przetestować możliwości lewonożnego zawodnika Interu, przygotowując ofertę w wysokości od 30 do 40 milionów euro. Liczba, która jednak w najmniejszym stopniu nie zaskoczyłaby liderów Nerazzurrich, którzy dla gracza z rocznika 1999 startują z wyceną na co najmniej 80 milionów.
Źródło: Fcinternews
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.