Od tygodni słyszymy o cenie Gudmundssona jako cenie w realiach Interu absolutnie nieosiągalnej. Rzeczywistość z kolei może być inna.
„Genua chce 35-40 milionów euro”. Od tygodni słyszymy o cenie Gudmundssona w rzeczywistości, według najnowszych plotek, cena za pozyskanie Islandzkiego zawodnika z Genui byłaby zdecydowanie niższa.
Tak twierdzi Matteo Moretto, który na bieżąco informuje o negocjacjach pomiędzy Genuą a Fiorentiną.
„Fiorentina i Genoa prowadzą negocjacje w sprawie Alberta Gudmundssona. Pracujemy nad formułą drogiego wypożyczenia z obowiązkiem wykupu za kwotę nieco wyższą niż 20 milionów euro”
Przypomnę tylko że o takiej samej formulę myśli Marotta i Ausilio. Drogie wypożyczenie z obowiązkiem (opcją) wykupu zawodnika w czerwcu 2025r. Ich propozycja została odrzucona przez władze Genoi. Jest jeszcze jeden problem z napastnikiem z Genoi a mianowicie jego problemy z prawem...
Źródło: https://www.fcinter1908.it
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Nie przekonuje mnie ten gość, chociaż jego obecność byłaby progresem względem Arnautovicia czy Sancheza.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
No właśnie, byłaby progresem względem tych dwóch, czyli już byłoby lepiej. A tak za chwilę Genua dogada się z Violą i kolejna opcja do ataku odpadnie. Skończy sie na tym, że będziemy grać Lautaro, Thuram, Taremi i Arna. Pierwsza kontuzja się już pojawiła u Taremiego. NIe wierzę, że inni, w tym Arna, też nie złapią, a mamy do rozegrania w porywach 70 meczów. Współczuję Inzaghiemu rozwiązań w ataku w najbliższym sezonie. Z Atletico odpadliśmy bo Arna nie wykorzystał kilku sytuacji. My potrzebujemy bomberów, a Gudmundsson to była interesująca opcja. Wielka szkoda, że przejdzie nam obok nosa.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?