"Odpowiedzialność". To jest pojęcie i słowo, na którym Simone Inzaghi mocno się skupił w przeddzień debiutu swojego Interu w nowym sezonie jako aktualny Mistrz Włoch. Odpowiedzialność za obronę Scudetto, bycie faworytem, niesprawienie zawodu kibicom, ale także unikanie trudności, jakie miały Milan i Napoli po zdobyciu tytułu.
Za pomocą zdania "musimy zacząć tam, gdzie skończyliśmy", trener - jak podkreśla Corriere dello Sport - chciał zmotywować swoich zawodników: rozpoczęcie sezonu mocno, tak jak rok temu (kiedy Inter wygrał 5 z pierwszych 5 meczów), byłoby najlepszym sposobem na powtórzenie sukcesu.
Jedynymi kontuzjowanymi, którzy opuszczą dzisiejszy mecz z Genoą, będą De Vrij i Zieliński, który jednak wróci na przyszłotygodniowe spotkanie z Lecce. Do dyspozycji będą Taremi i Arnautovic. Bisseck (z Pavardem na ławce) powinien być jedyną nowością w składzie w porównaniu do jedenastki, która dominowała w poprzednim sezonie.
Źródło: cds
Dyskusja
Komentarze 1
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.