Pierwsza porażka w sezonie dla Interu pod wodzą Simone Inzaghiego, który nie pokonuje Milanu po sześciu kolejnych zwycięstwach w derbach.
Nerazzurri remisują po golu Dimarco, ale nie udaje im się odwrócić wyniku i tracą bramkę Gabbi w ostatniej minucie meczu. Oto przemyślenia trenera Simone Inzaghiego po zakończeniu spotkania:
- Złe podejście do obu części meczu spowodowało, że próbowałem dokonywać zmian w trakcie, ale sytuacja się nie poprawiła. Byliśmy zbyt mało zwartą drużyną, traciliśmy dystanse. W ostatnich 25 minutach pierwszej połowy graliśmy lepiej, zdobyliśmy wyrównującą bramkę, ale również na początku drugiej połowy źle weszliśmy w mecz. Ogólnie powinniśmy być bardziej skoncentrowani, nie byliśmy tym samym Interem, a gole, które straciliśmy, są tego dowodem. Musieliśmy zrobić więcej, ja sam przede wszystkim, bo to ja jestem trenerem. Jesteśmy rozczarowani, ponieważ wiemy, jak ważne jest derby dla kibiców i klubu: musimy przeanalizować naszą grę i pracować dalej, ponieważ nie byliśmy drużyną, jaką byliśmy przez ostatnie trzy lata. Porażki bolą, zwłaszcza w derbach. Będziemy pracować jeszcze ciężej i postaramy się wyciągnąć coś pozytywnego z tej porażki. Od poniedziałku skupimy się na meczu z Udinese i na wszystkich przyszłych wyzwaniach. Sprawiliśmy wrażenie, że nie byliśmy zespołem, którym zazwyczaj jesteśmy. Musimy razem zrozumieć, gdzie i jak mogliśmy dać z siebie więcej. Szkoda, bo przez ostatnie dwa dni chłopcy wyglądali dobrze, byli skoncentrowani, pracowaliśmy dobrze, ale podejście do meczu nie było odpowiednie i dlatego będziemy pracować jeszcze więcej.
Simone Inzaghi
--- Title: Pierwsza porażka Interu w sezonie Description: Inter przegrywa derby z Milanem po sześciu zwycięstwach z rzędu. Inzaghi analizuje błędy zespołu. Keywords: Inter, Milan, Simone Inzaghi, porażka, derby, Gabbia
Źródło: Inter.it
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Asllani, Fratesi i Zielu w pomocy i on się dziwi, że oddaliśmy mecz :D Trochę śmieszne, może czas wyciągnąć wnioski i spojrzeć realnie na umiejętności Asllaniego gość się nadaje, żeby dokończył mecz, w którym mamy przewagę i panujemy nad grą. Fratesi to też jakiś niemrawy, gość wchodzi i nic nie daje, w tamtym sezonie chociaż piłka go szukała. Zielu to wiadomo, za wcześnie żeby wyrokować. Ma Taremiego w formie, a on fatalnego Thurama zostawia na boisku, nie wspominając, że Thuram nawet w wyjściowym nie powinien się pojawić. Błędy, błędy i jeszcze raz błędy jak dla mnie wszystko spada na Inzaghiego
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Musimy pracować ciężej. Będziemy pracować ciężej. Musimy pracować by się poprawić. Będziemy pracować by się poprawić itd. Już mnie nudzi w kółko te same gadanie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?