Komentator Sky Sports Gianluca Vialli przeanalizował zremisowany mecz Nerazzurrich z Mistrzem Rosji Rubinem Kazań. Włoch uważa, że aby Kameruńczyk Eto'o mógł zagrozić obronie przeciwnika musi mieć kolegów z przodu podczas ofensywnych akcji.
"To był bardzo trudny bój piłkarzy Interu. Rosjanie dyktowali tempo od samego początku. Gracze Jose Mourinho musieli się sporo napocić o każdą piłkę. Podobali mi się Stankovic i Lucio. Eto'o? Był zbyt odizolowany z przodu, aby mógł zagrozić defensywie rywali. Sam nie zdziała wiele..."-powiedział były piłkarz m.in. Sampdorii, Juventusu i Chelsea Londyn.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.